5 minut dziennie wystarczy, żeby zrozumieć sztuczną inteligencję — od podstaw, bez bełkotu, na spokojnie.
„Ogarnąć AI". Co to w ogóle znaczy?
Ogarnąć sztuczną inteligencję? Czy to umiejętność napisania życzeń dla szefa albo cioci z ChatGPT, wygenerowania grafiki w Nanobanana, czy bycie na bieżąco z tym, co się dzieje w Dolinie Krzemowej?
A może sęk tkwi głębiej? W zrozumieniu działania sieci neuronowych, uczenia maszynowego i transformerów?
No właśnie. Jak to jest? Kogo można nazwać „ogarniaczem" technologii AI?
Spójrzmy prawdzie w oczy.
Szeroko dostępna technologia sztucznej inteligencji jest czymś bardzo świeżym. Ilość nowości, premier i zapowiedzi, które pojawiły się przez ostatnie kilka lat, mogą przytłoczyć każdego.
Co — i już pojawiają się jakieś nowe modele i wszystko, co do tej pory działało, z dnia na dzień po prostu przestaje?
Jak sobie z tym poradzić?
Patrząc wstecz — jak opanowałem technologię AI — skrystalizowała mi się prosta odpowiedź. Rozwiązanie, które najlepiej się u mnie sprawdziło, roboczo nazwałem:
Teraz to poleciałem, co? Już tłumaczę.
Posłużę się cytatem Ralpha Waldo Emersona, wybitnego filozofa i eseisty z XIX wieku:
„Jeśli chodzi o metody, może ich być milion i więcej, ale reguł jest tylko kilka. Człowiek, który ogarnia pryncypia, może z powodzeniem wybierać własne metody. Człowiek, który próbuje metod, ignorując reguły, na pewno wpadnie w kłopoty."
To by były reguły.
Żeby nie zaplątać się w mnogości metod, których pełno w świecie AI, trzeba poznać kilka prostych reguł. To nic trudnego. Reguły zapewniają odporność na te wszystkie bzdurne, ekscytujące poradniki, których tak samo pełno.
A drugim elementem układanki są cwane kombinacje.
Nie ma jednego podręcznika „Tak się korzysta z AI". Same reguły niestety nie wystarczają.
Czymś, co mi osobiście dało — i dalej daje — największą przewagę jest… nieustanne kombinowanie.
Po prostu: mam jakiś problem — wiem, że da się go rozwiązać.
Proste, fundamentalne zasady korzystania z AI, które nie starzeją się z każdą aktualizacją.
Praktyczne sposoby rozwiązywania realnych problemów — przetestowane na sobie, nie z podręcznika.
Krótkie, konkretne lekcje video. Bez lania wody, bez bełkotu — każda minuta na wagę złota.
Bądź w pierwszej grupie, która otrzyma dostęp do 5 minut AI.
Zero spamu. Tylko informacja o starcie projektu.